Grafika top kontakt

Tak mogę pracować nad Twoim projektem:

Przez lata udanych realizacji wnętrz opracowałam unikalny, 8-etapowy proces projektowy, który stoi na straży wymagań klienta oraz oszczędza jego czas i pieniądze.

Uważnie wsłuchuję się w to, co mówią klienci i potrafię rozwinąć ich przeczucia czy emocje w konkretny, namacalny projekt. Wielu klientów wcale nie jest pewnych, jakie chcą mieć meble czy kolory we wnętrzu, ale na pewno zawsze wiedzą, jak się w danym wnętrzu chcą czuć.

Uzyskanie tego uczucia to właśnie moje zadanie, które realizuję już od pierwszej rozmowy.

To odróżnia mnie od pełnych dobrej woli, ale początkujących projektantów.

Co ode mnie otrzymasz

Niezależnie od rodzaju projektu, zawsze otrzymasz
ode mnie znacznie więcej.

Projekt - ikona

Projekt

Dopracowany co do milimetra, zachwycający teraz i przez lata. To mój plan na Twoje wnętrze.

Wykonawcy - ikona

Wykonawcy

Od ekipy remontowej po tapicera: wiem, na kim się nie zawiedziesz. Są jeszcze tacy fachowcy!

Zakupy - ikona

Zakupy

Kompletna lista zakupów z cenami i adresami, od płytek na ściany po lampki na stół.

Dokumentacja - ikona

Dokumentacja

Wszystko, co może być ważne i potrzebne: elektryka, hydraulika itd. Całe wnętrze jak na dłoni.

Jak wygląda realizacja

Zaprojektowanie dobrego wnętrza to złożone zadanie. Jest jak zaprojektowanie i wybudowanie budynku, tyle, że od środka. Architekt myśli o bryle budowli, a ja o jej wnętrzu, czyli o Tobie — bo bryłę oglądasz, ale żyjesz właśnie we wnętrzu.

Abyś mógł łatwo zorientować się w mojej ofercie, ubrałam ją w przejrzysty proces, podczas którego razem przechodzimy od pierwszego spotkania do gotowego wnętrza.

Tak proponowałabym zorganizować pracę przy Twoim zleceniu:

8 etapów realizacji
1

Umowa i rozmowa

Rozmawiamy, oglądamy, ustalamy plan dalszych działań. Zaczynam projektować.

Co robimy

Ustalamy zakres prac i szacunkowe daty kolejnych działań zgodnych z tym zakresem. Na tym etapie omawiamy też wstępnie inspiracje i oglądamy rzuty lokalu. To ważne, by wytyczne do projektu od razu były oparte na konkretnych danych, uwagach i wymiarach. Na koniec podpisujemy umowę — i biorę się do pracy!

Wspólnie wypełniamy ankietę preferencji, która pomoże mi ustalić, jaka kolorystyka, meble, funkcje, oświetlenie i dziesiątki innych szczegółów mogą być najlepsze, by zrealizować Twoją wizję.

Co otrzymujesz

Podpisany egzemplarz umowy, a po zebraniu informacji listę jasno określonych cech i funkcji, jakie będzie miało przyszłe wnętrze — oraz numer telefonu, pod który od teraz możesz dzwonić we wszelkich sprawach dotyczących projektu.

2

Projekt funkcjonalny

Pomiary, szkice i rozmowy. Wiemy już, gdzie co będzie stało, co do milimetra.

Co robimy

Jeśli jest taka możliwość, wykonuję pomiary wnętrza na miejscu, po czym proponuję kilka układów wnętrza. Wspólnie je analizujemy, po czym dokładnie wprowadzam Twoje uwagi bądź pomysły. Najlepsza finalna wersja staje się projektem funkcjonalnym nowego wnętrza.

Co otrzymujesz

Precyzyjny, oparty na rzucie wnętrza projekt układu ścian działowych, wszystkich stałych elementów wyposażenia, w tym mebli, sprzętów, wyposażenia łazienek, kuchni itp.

3

Spotkanie w sklepach

Wspólnie oglądamy i wybieramy elementy przyszłego wnętrza, od podłogi po sufit.

Co robimy

Spotykamy się w sklepach, by wybrać najważniejsze elementy wnętrza, te duże i ważne, których potem już się nie zmienia: płytki, podłogi, drzwi i sanitariaty. Pilnuję spójności stylu, dbam o zgodność całości z projektem; nierzadko zdobywam dla klienta materiały trudno dostępne w sklepach detalicznych.

Co otrzymujesz

Sprecyzowany styl przyszłego wnętrza. Podłoga, ściany czy drzwi tworzą ramę, w której rozwijamy dalsze szczegóły projektu wnętrza. To początek prac nad wizualizacją 3D i tworzeniem przyszłej listy zakupów.

4

Wizualizacje 3D

Zobacz wnętrze zanim w nim zamieszkasz, a nawet zanim w ogóle powstanie.

Co robimy

Na podstawie zaakceptowanego projektu funkcjonalnego, decyzji co do materiałów oraz zebranych informacji opracowuję wizualizacje 3D przedstawiające wnętrza z odpowiednim wykończeniem, meblami oraz wieloma innymi ważnymi szczegółami

Co otrzymujesz

Przedstawię Ci fotorealistyczne wizualizacje wnętrz już z meblami i wyposażeniem. Zobaczysz, jak możesz mieszkać, jeszcze zanim wydasz na wykończenie choćby złotówkę.

5

Dokumentacja

Koncepcje zmieniają się w konkrety: rysunki techniczne, liczby i dane.

Co robimy

Gdy jesteś w pełni zadowolony z projektu i wizualizacji, tworzę kompletną dokumentację techniczną dla wykonawców: projekt elektryki, hydrauliki, mebli na zamówienie itp.

Co otrzymujesz

Precyzyjne rysunki techniczne z opisem instalacji, udostępnione (razem z wizualizacjami) tylko dla Ciebie na specjalnej platformie i dostępne w każdej chwili przez Internet.

6

Lista zakupów

Całe wnętrze masz w ręku, od ogółu do szczegółu i czarno na białym.

Co robimy

Przygotowuję listę zakupów, która zawiera całe użyte w projekcie zestawienie wyposażenia, w tym meble wolno-stojące, lampy, tapety itp. Taka lista może mieć nawet 100-200 pozycji!

Co otrzymujesz

Bardzo dokładną listę, dzięki której o niczym nie musisz pamiętać — wszystko już na niej jest.

7

Zamawianie wyposażenia

Mogę zająć się również zakupem wszystkich sprzętów i materiałów.

OPCJONALNIE
Co robimy

Zamawiam całą listę zakupów w Twoim imieniu. Punkt po punkcie każdy element z listy musi znaleźć się na miejscu, by do pracy mogły ruszyć kolejne ekipy.

Co otrzymujesz

Wszystkie sprawy związane z zakupami masz z głowy.

8

Nadzór autorski

Osobiste wsparcie klienta przy wykonywaniu wnętrza według finalnego projektu.

OPCJONALNIE
Co robimy

Kontroluję przebieg realizacji pod względem estetycznym, zgodności z zaakceptowanymi rysunkami, pomagam rozwiązywać bieżące problemy związane z realizacją. Biorę udział w rozmowach z kolejnymi wykonawcami, tak, by dobrze rozumieli oni, jaki projekt wspólnie zaakceptowaliśmy i na jakim efekcie nam zależy.

Nadzór nie jest funkcją zarządczą, lecz kontrolną. Nie kieruję ekipą, wykonawców, tylko doradzam Ci w rozmowach z nimi.

Co otrzymujesz

Gotowe wnętrze — już nie na rysunkach czy wizualizacji, tylko w rzeczywistości. Można się wprowadzać!

Każdy nowy etap zaczynamy po akceptacji poprzedniego.
Zawsze wiesz, co się dzieje w Twoim projekcie i jakie będą następne kroki.

Jest tu tylko to, co niezbędne, a jednocześnie wszystko, co potrzebne — potrzebne do tego, byś na koniec był bardzo zadowolony z naszej współpracy. Przekonałam się o tym wielokrotnie, z powodzeniem zamykając kolejne zlecenia dla moich klientów.

Te 8 kroków to esencja doświadczenia wielu lat udanych projektów. Twój może być kolejny.

Najczęstsze pytania

Podczas pracy nad kolejnymi wnętrzami odpowiadam na setki pytań. Dzielę się nimi tutaj, by potem wszystko było już jasne. Zapraszam:

Od razu. Gdy budowa domu jeszcze trwa, najłatwiej jest uniknąć kosztownych przeróbek. Im wcześniej zaczniemy, tym większą masz swobodę działań.

Podczas pierwszego spotkania najważniejsze są rzuty pomieszczeń, których wnętrza mam zaprojektować. Zawsze proszę też klientów, by przysłali mi zdjęcia i linki do wnętrz, które się im podobają, by lepiej zrozumieć klimat, jaki im odpowiada i jaki chcieliby uzyskać w swoim domu.

Klienci czasem myślą, że architekt wnętrz wykona cały projekt 'sam', a oni nie będą mieli wpływu na wygląd domu czy mieszkania i trudno będzie im poprawiać fachowca. Na szczęście to w ogóle tak nie działa. Architekt nie projektuje wnętrza ZA klienta, tylko DLA klienta, i to jest podstawa w mojej pracy. Ja nie wymuszam, tylko umożliwiam. Nie mówię, jak ma być, tylko pokazuję, jak może być. To klient jest osobą decyzyjną, a moją rolą jest to, by jego decyzje złożyły się na koniec w harmonijne wnętrze i wygodne miejsce do życia.

Klienci zapominają tez zwykle, że projekt wnętrza to nie tylko określenie, jak wnętrze wygląda. Trzeba też zdecydować, jak ma działać. Gdzie spędzamy więcej czasu, gdzie pracujemy, a gdzie odpoczywamy? W które okna świeci słońce, gdy wracamy z pracy i co to znaczy dla ułożenia mebli, umiejscowienia telewizora czy nawet legowiska dla psa? Architekt wnętrz myśli i pamięta o wszystkim, by potem klient był zadowolony z każdego detalu, również takiego, którego sam by nie przewidział. Po to właśnie zatrudnia się fachowca.

Mieszkanie to 8-12 tygodni, dom trochę dłużej. W tym czasie przechodzę z klientem bardzo długą drogę pełną ważnych decyzji — od podpisania umowy po gotowe, piękne wnętrze na wiele, wiele lat. Gdy już zaczniemy, klientowi często wydaje się, że wszystko pędzi naprzód i co chwila trzeba podjąć jakąś decyzję praktycznie na zawsze.

Wbrew pozorom, gdyby ocenić, ile każdy z nas poświęciłby czasu na samodzielne urządzenie domu czy mieszkania, 8-12 tygodni okazuje się normalnym terminem, w całości wypełnionym wytężoną pracą projektanta i dziesiątkami decyzji zamawiającego. By skończyć szybciej, trzeba by robić mniej, np. zrezygnować z części pokoi albo zrobić coś gorzej, np. nie przejrzeć oferty producentów, tylko kupić to, co jest pod ręką w magazynie. Takich opcji nie biorę pod uwagę.

Ważne jest też, by klient nie czuł się poganiany. Gdybyśmy chcieli wszystko zrobić „na wczoraj”, zamawiający miałby np. 12 godzin na wybór projektu funkcjonalnego czy zatwierdzenie wizualizacji itp. Nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek pracował w ten sposób i miał zadowolonych klientów.

Profesjonalista robi tydzień to, co amator godzinę.
Dlatego właśnie można mu zaufać.

To często spotykane i naturalne pytanie. Gdy samemu nie przeszło się chociaż kilku różnorodnych projektów albo nie ma się styczności z branżą projektowo-budowlaną, trudno jest ocenić różnice między usługami oraz ocenić, czy coś jest tanie, drogie czy w sam raz. Bo z czym właściwie porównać zaprojektowanie wnętrza?

Przede wszystkim — nie jest tak, że każda pracownia oferuje podobną usługę, i można łatwo porównać ich ceny. W rzeczywistości studia projektowe różnią się między sobą i ceną, i ofertą. Nie ułatwia to oczywiście zorientowania się, który projektant wnętrz będzie nam bardziej odpowiadał, również finansowo. To trochę tak, jak z np. z samochodami; można je oceniać na różne sposoby i każdy z nich może być odpowiedni dla kogoś innego. Nie chodzi więc o to, który projektant jest lepszy, lecz który jest najlepszy dla mnie.

Według mnie podstawowe kwestie to:

  1. czy podobają mi się projekty tego twórcy? Mój będzie inny, ale warto, by ogólny kierunek widoczny w realizacjach pasował do moich wyobrażeń o nowym wnętrzu.
  2. co dostaję za podaną cenę?

Warto pamiętać, że projekt wnętrza to zwykle nie więcej niż 2% ceny nieruchomości i wyposażenia — a ma on o wiele, wiele większy wpływ na późniejszą wartość i walory nieruchomości, nie mówiąc już o spokoju i wygodzie klienta.

Nie, ale mogę zaprojektować wnętrze bez niektórych pokoi, np. dziecięcego, garderoby czy pomieszczeń technicznych. Nie jest jednak tak, że usuwając z projektu 1 z 5 pokoi zmniejszymy budżet dokładnie o 1/5. Prace koncepcyjne, spotkania, wizyty w sklepach itp. pozostają podobne niezależnie od metrażu projektu. Zaprojektowanie tylko części wnętrz może też wywołać niespójność w wyglądzie całej przestrzeni, a czasem wpłynąć chociażby na wartość przy odsprzedaży.

Nie, nie ma takiej potrzeby. Do przedstawienia kompletnej oferty całkowicie wystarczające są zdjęcia i plan lokalu. Dodatkowe oględziny na tym etapie nie przynoszą już istotnych informacji. Na miejscu spotykamy się już po podpisaniu umowy, podczas inwentaryzacji. Wtedy działamy według uzgodnionego w ofercie planu, a każda godzina prac przekłada się na realną korzyść klienta i przybliża nas do finalnego projektu.

Niestety nie — nie mogę modyfikować projektów innego architekta ze względu na prawa autorskie. Tak samo nie oferuję konsultowania prac innych projektantów ani 'poprawek'. Nowy projekt tworzymy od początku, ewentualnie z wykorzystaniem już gotowych elementów (jeśli np. klient kupił już niektóre meble, na których mu zależało i które na 100% znajdą się we wnętrzu). Takie podejście chroni również moich klientów — dzięki temu mogą być pewni, że ich własna stylizacja nigdy nie pojawi się w żadnym innym wnętrzu. Każdy projekt powstaje od czystej kartki — w tym przypadku od czystej ściany :).

Jest takie budowlane powiedzenie — „pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla siebie”. Z wnętrzami jest tak samo. By zaprojektować i wykonać je naprawdę profesjonalnie, trzeba się gdzieś tego nauczyć, a trudno zdobywać doświadczenie dopiero na własnym mieszkaniu czy domu, gdy wszystko powinno być zrobione od razu idealnie.

Projektant wnętrz pomaga wybrać materiały najlepsze akurat do Twego projektu (żadne materiały nie są dobre do wszystkiego), podjąć właściwe decyzje we właściwej kolejności, opiekuje się przebiegiem całego procesu, prowadząc klienta przez kolejne etapy. Jego zadaniem jest myślenie i pamiętanie o wszystkim, co wpływa na późniejszy klimat i wygodę wnętrza. Dzięki jego skupieniu i doświadczeniu klient unika typowych błędów dokonywanych podczas samodzielnych prac. Jest ich bardzo wiele, bo nikt nie jest w stanie pamiętać o wszystkim, a przecież klient chodzi też do pracy i ma wiele innych spraw na głowie. Naprawa takich błędów bywa bardzo kosztowna, i wszystkich tych wydatków można uniknąć dzięki zamówieniu projektu wnętrza u profesjonalisty.

Projektant wnętrz zajmuje się nie tylko stylistyką, ale i wygodą oraz praktycznością wnętrza. Bada to, jak mieszkańcy domu czy mieszkania poruszają się po wnętrzu, korzystają z mebli, gdzie we wnętrzu jest światło i jak je najlepiej wykorzystać. To część techniczna jego zadania, i jedna z najważniejszych, bo o ile każdy klient ma jakieś preferencje stylistyczne i może określić, jakie formy czy kolory lubi, o tyle nie jest w stanie przygotować wnętrza pod względem organizacji przestrzeni. Tu liczą się już nie gusta, a ergonomia i projektowanie z uwzględnieniem lat, często dziesięcioleci korzystania z wnętrza przez wiele różnych osób.

Projektant nie jest oczywiście magikiem ani nie ma 'lepszego' gustu od klienta. Nie o to chodzi! Wnętrze jest nadal projektowane zgodnie z oczekiwaniami zamawiającego, i tu się nic nie zmienia. Liczy się za to, że projekt potrafi zaplanować i zrealizować wnętrze nie tylko takie, jakie klient chce, ale takie, jakiego klient potrzebuje. Architekt wnętrz ma przewagę lat realizacji wielu różnych wnętrz, podczas których rozwiązał dla swoich klientów setki, a może tysiące małych i dużych problemów. Wybór jest więc taki — klient może zająć się samodzielnie wnętrzem swego mieszkania czy domu, albo też... zatrudnić projektanta, który przeszedł już całą tę drogę i tym samym zyskać od ręki jego doświadczenie, umiejętności i czas.

Warto pamiętać, że projektant wnętrz nie zabiera klientowi radości tworzenia własnego wnętrza. On jedynie pomaga zrobić to dokładnie tak, jak klient sobie wymarzył, i zdejmuje z jego głowy troskę i konieczność dbania o wszelkie detale. Niejednokrotnie pomagam klientowi uratować wnętrze, które zaczął już projektować, a niekiedy nawet przerabiać. Takie prace są często najdłuższe i najkosztowniejsze, więc naprawdę, warto zapytać architekta o radę.

Tym bardziej, że rozmowa jest całkowicie niezobowiązująca. Sprawdź, co architekt Ci zaoferuje, a potem podejmij decyzję, co dalej.

Szare nowoczesne krzesło z białą poduszką i czarnymi nogami

Jak zacząć

Proponuję, byśmy porozmawiali. Po prostu.

To do niczego nie zobowiązuje, a od razu zobaczysz, jak wygląda kontakt ze mną i jak zajmę się Twoim zapytaniem. Nawet, gdybyśmy nie zaczęli projektu, będziesz potem lepiej przygotowany do rozmów z innymi architektami.

Na kontakcie ze mną możesz więc tylko zyskać.
Do usłyszenia!

Porozmawiajmy
Grafika dekoracyjna kwiatek

Zapytaj o ofertę dla Ciebie

Dopytaj o szczegóły, wyślij plan wnętrz, opowiedz
o swoich marzeniach i potrzebach. Dopiero, gdy je
poznam, będę mogła je spełnić. Na tym polega
współpraca naprawdę indywidualna.

Kontakt